-

Gwincinski : A

Artykuły użytkownika

Premiera

21.11.18 kino Luna, Warszawa, ul.Marszałkowska, premiera mojego filmu Sherlock Holmes i ludzie jutra. Liczba miejsc ograniczona. Będę osobiście, także chwila na rozmowę się znajdzie. 

Gwincinski
24 września 2018 15:06

18     3125    8

Harvard referencing

Wpierw dokumentacja:

 

wpis nr 1:

 

- Kliknąłem i jakość jest wciąż taka jak poprzednio.

 

wpis nr 2:

 

- A ja mniej. Spróbowałem tego HD, ale ponieważ jakość się nie poprawiła, machnąłem ręką i puściłem sobie Black Sabbath

 

wpis nr 3:

 

- Chodzi o to, że to kliknięcie, to częśc projektu?

 

wpis nr 4:

 

- Nasz kolega, Marcin Dudziak, też nakręcił kiedyś film "hermetyczny, zrozumiały dla niewielkiego grona odbiorców", ale od tego nie dało się oderwać oczu. A zatem problem jest gdzie indziej.

 

moja odpowiedz na wpis nr 4

 

- Bardzo ch. wypowiedź ale biorę na klatę.

 

wpis nr 5 (odpowiedz do mnie nr1)

 

- E tam, nic takiego. Po prost ...

Gwincinski
8 maja 2018 20:14

66     4280    17

link i hasło

Sherlock Holmes i ludzie jutra

link będzie czynny do pierwszej w nocy,

Link:

https://vimeo.com/256920442

Hasło:

7365425690627539


miłego wieczoru!

Gwincinski
28 kwietnia 2018 17:58

111     4988    7

ogłoszenie

Jestem w dobrym nastroju. Dowiedziałem się, że końcu odbędzie się premiera mojego filmu w Warszawie w Listopadzie tego roku (100-lecie niepodległości!!!). Nazwy kina nie podaję bo licho nie śpi. Tymczasem ponieważ ponawiają się prośby o udostępnienie tego mojego szaleństwa zwanego arcydziełem postanawiam, że w sobotę 28 kwietnia o godzinie 18:00 wrzucę tu na szkole link i hasło. Link będzie czynny do godz. pierwszej w nocy, czyli mojej dwunastej (7 godzin - film trwa 106 minut). Ograniczam dostęp do filmu bo sytuacja jest ciągle motanką przedpremierową. 

Dla mnie będzie to ciekawy test co państwo myślą. Proszę o surową ocenę i nieokazywanie najmniejszych znaków litości (priv, czy jak kto woli). Przypominam, że film został zrobiony w całości ze śr ...

Gwincinski
23 kwietnia 2018 21:37

8     1442    10

G. wiadomo

Wydaje się , że ta sprawa ma swoje miejsce niemalże w rdzeniu przedłużonym. Spadek po gadach. Każdy musi wiedzieć. Do tego stopnia musi wiedzieć, że nawet o tym nie wie , że wie wszystko. To dlatego najlepiej na silnikach rakietowych znają się kucharki a fizyce kwantowej amatorzy marihuany. Organizm człowieka inaczej nie może funkcjonować. Gad musiał zdobyć szybko coś do zjedzenia i jakikolwiek niepokój by mu tylko przeszkadzał. Zagryźć, zjeść i uciec. 

Tymczasem sprawa naszej wiedzy jest negatywem wspomnianej rzeczywistości. Nie wiemy nic albo prawie nic. Żeby jednak dojść do tej konstatacji trzeba troszeczkę dorosnąć. Najwieksi eksperci pytani o naturę danego zjawiska zazwyczaj pierwsze co odpowiadają to: nie wiem, ale coś tam może i się kiedyś wyjaśni. Bohr chodził po ...

Gwincinski
21 kwietnia 2018 12:37

9     1293    5

Ye

Ludzie różnych rzeczy szukają. Niektórym wystarczy miseczka pełna Rafaello. Inni z kolei odpalają dopiero po czterech ścieżkach koxu. Wszyscy jednak sa zgodni , że chcieliby przeżyć coś takiego do szpiku kości.  Coś paraliżującego od czubka głowy do końcówek palców stóp. Coś co zapamiętaja na całe życie, coś po czym bedą mogli powiedzieć warto było pojawić się na te parę chwil w układzie słonecznym.

Do tego jednak aby podobne doświadczenie miało miejsce musi być spełnionych kilka warunków. Jednym z nich jest odpowiednia ceremonia/celebracja. Pewnego rodzaju pozwolenie sobie na celebrację. Celebrację, ktora jest wbrew pośpiechowi, zapierdalaniu od rana do wieczora, znużeniu, pogodzie i czemu tam jeszcze.

Po łebkach to można ...

Gwincinski
18 kwietnia 2018 22:55

6     1277    2

Piramidy

Nie, nie, nie.

 

Tylko tak mogę skomentować kolejne spotkanie Coryllusa z J. Orłem a propos filmu Smolensk. Obaj są fatalni. Józef Orzeł ze swoim ględzeniem, robieniem poważnych min i ze swoją niefrasobliwością dziadka w domu spokojnej starości, który odstawia jakieś teatrum przed zmęczoną pielęgniarką. 

Coryllus zaś za szybko, za nerwowo, bez polotu i za bardzo z głupia frant; co najgorsze, bez twardego clou - dlaczego katastrofa filmu o katastrofie. 

Tymczasem piłka była bardzo prosta do rozegrania. Bramki bronił starszy pan gderający co mu ślina na język przyniesie, odległość strzału do linii trzy metry, brak wiatru i doping kibiców. To Coryllus tu powinien rządzić i od niechcenia wpakować w odpowiednie miejsca cały magazynek ostrej am ...

Gwincinski
14 marca 2018 13:53

18     1525    7

Czym jest sztuka i kto to artysta

Żeby zbytnio nie komplikować odpowiedź w pigułce (filmik u dołu).

Dodam, że kluczem jest padające w wywiadzie: NIE WIE. Innymi słowy artysta nie wie. To generalnie zwrot, którego mi w dyskusjach tu brakuje. Bo czyż nie jest tak, że miotamy się we wszystkich kierunkach, szamoczemy niczym wariat skrępowany pasami, nikomu jednak na myśl nie przejdzie ta prosta odpowiedź. Nie wiemy bowiem nic lub prawie nic. Możemy się domyślać, możemy dedukować, co tam w Smoleńsku było, co tam z tymi 65cioma miliardami, co i dlaczego jest już zaorane a co nie itd.  Nie przesuwa nas to jednak nigdzie. Tymczasem rzeczywistość chlewu nie znosi próżni, stąd taki wylew tych co wiedzą. Istny chór ekspertów. Wszystkowiedzący pyszczą od rana do nocy na wszystkich ...

Gwincinski
3 marca 2018 16:08

84     3855    6

Strona 1 na 1.